niedziela, 2 listopada 2014

New from J.K. Rowling - Dolores Umbridge

31 października na Pottermore pojawił się obszerny artykuł biograficzny o Dolores Umbridge. Zapraszam do czytania.

Tłumaczenie: Lunatyk (MistAsh29634) (fanpage fb)
Nowości od J.K. Rowling
Urodziny: 26 sierpnia
Różdżka: brzoza, włókno ze smoczego serca, 8 cali
Dom w Hogwarcie: Slytherin
Specjalne zdolności: Krwawe pióro jest jej własnym wynalazkiem
Pochodzenie: Matka mugolka, ojciec czarodziej
Rodzina: niezamężna, bezdzietna
Hobby: kolekcjonowanie talerzy z "figlarnymi kotkami", dekorowanie różnych przedmiotów falbankami i tkaninami, wymyślanie narzędzi tortur

Dolores Jane Umbridge była najmłodszym dzieckiem i jedyną córką Orford'a Umbridge'a - czarodzieja i Ellen Cracknell - mugolki, którzy mieli także niemagicznego syna. Małżeństwo rodziców Dolores było nieszczęśliwe, a ona gardziła obydwojgiem: Orford nie należał do ambitnych (nigdy nie awansował, członek Personelu Technicznego w Ministerstwie Magii), a jej matka była bałaganiarą i trzpiotką, na dodatek o mugolskiej krwi. Zarówno Orford jak i jego córka obwiniali Ellen o to, że przez nią brat Dolores jest pozbawiony magicznych zdolności. W rezultacie, kiedy Dolores miała piętnaście lat, jej rodzina została podzielona. Orford i Dolores zostali razem, natomiast Ellen zniknęła w mugolskim świecie ze swoim synem. Dolores nigdy więcej nie widziała matki ani brata ani nie wspominała o nich. Od tej pory, kiedy kogoś poznawała, udawała, że jest czystej krwi.

Utalentowana czarownica, Dolores, dołączyła do Ministerstwa Magii bezpośrednio po zakończeniu nauki, gdzie podjęła posadę skromnej stażystki w Urzędzie Niewłaściwego Użycia Czarów. Już w wieku siedemnastu lat Dolores znana była ze swoich uprzedzeń i skłonności sadystycznych, lecz również z sumienności, jej przesłodzony stosunek do przełożonych oraz bezwzględność czy ukradkowe przypisywanie sobie zasług innych pozwoliły jej szybko awansować. Przed trzydziestką Dolores wspięła się na posadę szefa biura, a od tego dzielił ją tylko krok od zdobycia wysokiego stanowiska w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów. W tym czasie namówiła ojca do wcześniejszego przejścia na emeryturę, wręczając mu mały dodatek finansowy, zapewniając tym sobie jego usunięcie się w cień. Kiedy została zapytana (zwykle przez kolegów z pracy, którzy jej nie lubili) "jesteś córką tego Umbridge'a, który kiedyś zmywał tu podłogi?", ona z najsłodszym uśmiechem zaprzeczała jakiemukolwiek powiązaniu, twierdząc, że jej zmarły ojciec był członkiem Wizengamotu. Paskudne rzeczy działy się z ludźmi, którzy pytali o Orforda lub o cokolwiek o czym Dolores nie lubiła mówić, więc ludzie, którzy chcieli pozostać z nią w dobrych stosunkach udawali, że wierzą w tę wersję na temat jej przodków.

Pomimo jej wielkich starań by zdobyć uczucie jednego z przełożonych (nigdy nie zależało jej na tym szczególnie, ale zdawała sobie także sprawę z tego, że szanowany mąż zapewni jej bezpieczeństwo i wyższy status). Dolores nigdy nie udało się wyjść za mąż. Podczas gdy przełożeni zauważali jej ambicje i ciężką pracę to ci, którzy mieli okazję poznać ją bliżej nie lubili jej. Po kieliszku słodkiego sherry, Dolores zawsze była podatna na wylewne wyrażane swoich nieco nieżyczliwych poglądów i nawet ci, którzy mieli anty-mugolskie nastawienie byli zszokowani niektórym sugestiami Dolores za zamkniętymi drzwiami na temat traktowania, na jakie zasługują członkowie nie-magicznej społeczności.

Kiedy Dolores stała się starsza i oschlejsza, cały czas wspinając się co raz wyżej w Ministerstwie Magii, wzrosło jej upodobanie do dziewczęcych akcesoriów. Jej gabinet stał się miejscem pełnym falbanek i tasiemek. Uwielbiała wszystko co ozdobione kociakami (co na prawdę było krępująco okropne). Jako że Minister Magii Korneliusz Knot stawał się co raz bardziej niespokojny i popadał w paranoję, że Albus Dumbledore ma ambicje by zająć jego miejsce. Dolores udało się wydrapać pazurami drogę do serca władzy, poprzez podsycanie próżności i lęków Knota. Zaprezentowała się jako jedna z niewielu, którym może zaufać.

Powołanie Dolores do roli Inkwizytora Hogwartu dało jej po raz pierwszy w życiu pełen zakres
władzy i możliwość do bezkarnego okrucieństwa. Nie cieszyła się czasem spędzonym w szkole, ponieważ była pomijana na wszystkich odpowiedzialnych stanowiskach, więc rozkoszowała się szansą powrotu tam i sprawowaniem władzy nad tymi, którzy (według niej) nigdy jej nie docenili.

Dolores ma coś w rodzaju fobii przed istotami nie do końca ludzkimi. Jej niechęć do pół-olbrzyma Hagrida czy strach przed centaurami ujawnia jej obawę wobec wszystkiego co nieznane i dzikie. Jest osobą uwielbiającą kontrolować, wszystkich, którzy kwestionują jej autorytet czy światopogląd muszą, według niej, zostać ukarani. Cieszy się częstym znęcaniem i poniżaniem innych, chyba pomimo zdeklarowanej przynależności d śmierciożerców nie ma wielu różnic między nią a Bellatriks Lestrange.

Pobyt Dolores w Hogwarcie zakończył się fatalnie, ponieważ przekroczyła kompetencje nadane jej przez Knota, wychodząc za granice swojej władzy, niesiona osobistymi pobudkami. Wstrząśnięta, ale skruszona po katastrofalnym zakończeniu kariery w Hogwarcie, wróciła do Ministerstwa Magii, które popadło w ruinę z powodu powrotu Lorda Voldemorta.

W czasie zmiany reżimu, która nastąpiła po przymusowej dymisji Knota, Dolores mogła spowrotem wślizgnąć się na swoją dawną posadę w Ministerstwie. Nowy minister, Rufus Scrimgeour pracował pod dużym naciskiem i miał większe problemy niż Dolores Umbridge. Scrimgeour został potem ukarany za to przeoczenie, ponieważ fakt, że Ministerstwo nigdy nie pociągnęło Dolores do odpowiedzialności za nadużywanie władzy, dla Harry'ego było to dowodem jego samozadowolenia i niedbalstwa. Harry uważał stałe zatrudnienie Dolores i brak jakichkolwiek reperkusji związanych z jej zachowaniem w Hogwarcie, za szczególny znak skorumpowania Ministerstwa, w związku z czym odmówił współpracy z nowym ministrem (Dolores jest jedyną osobą, poza Lordem Voldemortem, która zostawiła trwałe blizny na jego ciele, zmusiła go podczas szlabanu do wycięcia słów "Nie będę opowiadać kłamstw" na wierzchu własnej dłoni).

Dolores cieszyła się życiem w Ministerstwie, bardziej niż kiedykolwiek. Gdy Ministerstwo zostało przejęte przez ministra-marionetkę Piusa Thicknesse'a i infiltrowane przez zwolenników Czarnego Pana, Dolores była w swoim żywiole. Została pomyślnie oceniona przez starszych śmierciożerców, ponieważ miała z nimi więcej wspólnego niż z Albusem Dumbledore'm. Nie tylko zatrzymała swoją posadę, ale otrzymała dodatkową władzę, zostając Przewodniczącą Komisji Rejestracji Mugolaków, która w rzeczywistości zakładała, że wszyscy urodzeni w rodzinach mugoli "ukradli"swoje różdżki i magię.

Gdy osądziła kolejną niewinną kobietę Harry Potter zaatakował ją w samym sercu Ministerstwa i ukradł jej horkruksa, którego na sobie nosiła, nieświadoma czym tak na prawdę był.

Po upadku Voldemorta, Dolores Umbridge została postawiona przed sądem za jej entuzjastyczny udział w działaniach reżimu i uznana za winną tortur, umieszczenia w wiezieniu i uśmiercenia kilku osób (kilku niewinnych mugolaków, skazanych na Azkaban, nie przeżyło pobytu w nim).

Myśli J.K. Rowling
Raz, dawno temu, wzięłam udział w szkoleniu z pewnej umiejętności lub przedmiotu (jestem niedokładna jak tylko niedokładna być mogę, z przyczyn zupełnie oczywistych), w ten sposób zetknęłam się z instruktorem lub nauczycielem, którego znielubiłam na sam widok.

Owa kobieta z zainteresowaniem podeszła do mojej antypatii. Dlaczego uwzięłyśmy się na siebie tak od razu oraz z całego serca (przynajmniej z mojej strony) i irracjonalne, szczerze nie mam pojęcia. Tym, co zostało w mojej głowie jest jej zamiłowanie do słodkich akcesoriów. Szczególnie pamiętam malutką plastikową kokardkę o blado cytrynowym kolorze, którą wpinała w swoje krótkie, kręcone włosy. Patrzyłam na tę kokardkę, która byłaby może odpowiednia dla trzyletniej dziewczynki, jakby była czymś w rodzaju obrzydliwej narośli. Kobieta była dość krępa i nie pierwszej młodości, jej tendencja do noszenia ozdóbek tam (gdzie według mnie) nie powinno ich być, noszenie wyjątkowo małej torebki, ponownie wyglądającej na pożyczoną z dziecięcej garderoby powodowało między nami zgrzyt, moja osobowość była zupełnym przeciwieństwem słodyczy, niewinności i naiwności.

Zawsze jestem ostrożna pisząc o tego rodzaju źródłach inspiracji, bo jest to dość irytujące, gdy słyszy się, że coś się źle zinterpretowało, mogąc tym samym skrzywdzić drugiego człowieka. Ta kobieta NIE była "prawdziwą Dolores Umbridge". Nie wyglądała jak ropucha, nie była sadystyczna w stosunku do mnie lub kogokolwiek innego, nigdy też nie słyszałam by miała poglądy podobne do Umbridge (rzeczywiście, nie znałam jej na tyle by wiedzieć coś na temat jej poglądów czy preferowań, co sprawia, że moja niechęć jest jeszcze bardziej nieuzasadniona). Jest jednak prawdą, że pożyczyłam od niej rażąco przesadzone uwielbienie do słodkich i dziewczęcych ubrań oraz tą malutką, plastikową, blado cytrynową kokardkę, która przypomniała mi się gdy opisywałam ozdobę na głowę Dolores Umbridge.

Nie raz w moim życiu zauważyłam, że wyjątkowo słodki wygląd może iść w parze z wyraźnie nieprzyjemnym spojrzeniem na świat. Kiedyś dzieliłam biuro z kobietą, której ścianka za biurkiem pokryta była zdjęciami z puszystymi kotkami, a była ona najbardziej sfanatyzowaną i złośliwą zwolenniczką kary śmierci z którym na nieszczęście miałam szansę pracować. Umiłowanie cukierkowości, często jest tam, gdzie brakuje prawdziwej życzliwości i ciepła.

Dolores jest więc jedną z tych postaci, do których żywię czystą niechęć. Powstała z połączenia cech wielu osób nie jednej. Jej pragnienie kontroli, karania i zadawania bólu, a wszystko w imię prawa i porządku, są myślę, równie karygodne co jawne popieranie Lorda Voldemorta.

Imię i nazwisko Umbridge zostały starannie dobrane. "Dolores" oznacza smutek, coś co z pewnością roztacza się wokół niej. "Umbridge" jest jest grą "umbrage (obraza)" z brytyjskeigo wyrażenia "to take umbrage (obrazić się)". Dolores czuje się urażona każdą próbą zakwestionowania jej ograniczonego światopoglądu. Czuję, że jej nazwisko przekazuje małostkowość i sztywność charakteru postaci. Trudniej wyjaśnić jest "Jane", jest po prostu czymś pozytywnym między tymi dwoma nazwami.
źródło:
Pottermore.com

czwartek, 30 października 2014

środa, 29 października 2014

New from J.K. Rowling - Privet Drive 4


Privet Drive mieści się w Little Whinging w Surrey w Anglii. Wzdłuż schludnej ulicy znajdują się bardzo podobne do siebie domy. To ciche i wyraźnie niemagiczne miejsce.

Po tym jak Lord Voldemort zabił rodziców Harry'ego Pottera, Albus Dumbledore znajduje mu miejsce w domu numer cztery przy Privet Drive u jego krewnych, Dursley'ów (jego ciotka Petunia, wuj Vernon i kuzyn Dudley)
Myśli J.K. Rowling

Nazwa ulicy, na której mieszkają Dursley'owie jest odniesieniem do wyjątkowo popularnej rośliny na przedmieściach, krzewu ligustru, który tworzy schludne żywopłoty wokół wielu angielskich ogrodów. Podobały mi się skojarzenia z hermetycznymi środowiskami mieszkańców przedmieść czy (ang. enclosure* [wyjątkowo zamknięte grupy np. małe społeczności religijne]). Dursley'owie byli bardzo zadowoleni ze swojej pozycji w klasie średniej, więc zdecydowanie starali się odseparować od świata czarodziejów. Nazwa dzielnicy "Little Whinging" brzmi małomiasteczkowo i pogardliwe, "whinging", w brytyjskim języku angielskim, potocznie znaczy "skarżyć się" lub "marudzić".

Chociaż opisywałam dom Dursley'ów jako duży i kwadratowy, jak przystało na pozycję wuja Vernona, dyrektora firmy to ilekroć pisałam o nim nieświadomie wyobrażałam sobie drugi dom, w którym mieszkałam jako dziecko. Ten, wręcz przeciwnie, był raczej małym trzy-sypialnowym domem na przedmieściach Winterbourne, niedaleko Bristolu. Pierwszy raz to zauważyłam, kiedy weszłam pod numer czwarty ulicy Privet Drive, który został zbudowany w Leavesden Studio i znalazłam się w dokładnej replice mojego dawnego domu. Identyczne położenie komórki pod schodami i precyzyjne rozmieszczenie pozostałych pomieszczeń. Ponieważ nigdy wcześniej nie opisywałam mojego starego domu scenografowi, reżyserowi czy producentowi było to kolejne niepokojące przeżycie które przyniosło mi kręcenie filmów o Potterze.


Zupełnie bez powodu nigdy nie lubiłam liczby cztery, która zawsze wydawała mi się "twardym" i "bezwzględnym" numerem i właśnie dlatego przybiłam go do drzwi frontowych Dursley'ów

*Nie potrafiłam znaleźć polskiego odpowiednika tego słowa.

źródło:
pottermore.com

sobota, 25 października 2014

New from J.K. Rowling - Celestyna Warbeck

W połowie sierpnia na Pottermore.com ukazał się całkiem nowy tekst od J.K. Rowling. Dotyczy on epizodycznej postaci - piosenkarki Celestyny Warbeck.
Poniżej zamieszczam moje tłumaczenie owego tekstu:
Nowości od J.K.Rowling

"Celestyna Warbeck to popularna czarodziejska piosenkarka, która pojawia się w programie radiowym "Godzina Czarów" w Czarodziejskiej Rozgłośni Radiowej.

Urodziny: 18 sierpnia
Różdżka: modrzew i pióro feniksa, 10 1/2 cala, giętka
Dom w Hogwarcie: Gryffindor
Specjalne zdolności: umiejętność zagłuszania chóru szynszymór, stepowanie, fantazyjne wypieki
Pochodzenie: ojciec czarodziej, matka mugolka
Rodzina: trzykrotnie zamężna, jeden syn
Hobby: podróżowanie w bajecznym stylu, hodowla szosrstkowłosych psidawków, relaks w jednym z ośmiu domów

Celestyna Warbeck
Międzynarodowej sławy piosenkarka Celestyna Warbeck (czasami nazywana "Śpiewającą Czarodziejką") pochodzi z Walii. Jej ojciec, podrzędny pracownik Urzędu Łączności z Mugolami poznał jej mugolską matkę (niefortunną aktorkę) kiedy została zaatakowana przez śmierciotulę udającą kurtynę sceniczną.

Niezwykły głos Calestyny został zauważony już w najmłodszych latach. Rozczarowana faktem, że nie istnieje coś takiego jak sceniczna szkoła czarodziejów, pani Warbeck niechętnie zdecydowała się posłać tam swoją córkę. Następnie bombardowała szkołę listami nakłaniając d stworzenia chóru, koła teatralnego czy grupy tanecznej by zaprezentować talent córki.

Koncerty Celestyny, na których pojawia się przeważnie w towarzystwie chóru szynszymór, cieszą się zasłużoną sławą. Trzech oddanych fanów uległo paskudnemu miotlarskiemu zderzeniu nad Liverpoolem, starając się dotrzeć na ostatni występ z trasy koncertowej "Kapryśna Afrodyta". Bilety na koncerty często pojawiją się na czarnym rynku w wyjątkowo zawyżonych cenach (to jeden , przez które Molly Weasley nigdy nie widziała swojej ulubionej piosenkarki na żywo).

Plakat promujący występ Celestyny Warback
Czasami Celestyna wykorzystuje swoje sławne imię i talent do dobrych celów, takich jak zbieranie funduszy na rzecz Kliniki Magicznych Chorób i Urazów Św. Munga przez nagranie hymnu drużyny Zjednoczonych z Puddlemere "Odbijajcie Tłuczni, chłopcy i podajcie kafla". Bardziej kontrowersyjne Celestyna wykorzystała swój wokal w proteście przeciw zarządzeniom Ministerstwa Maggi, które chciało wprowadzić ograniczenia dotyczące świętowania Halloween przez czarodziejów.

Najbardziej znanymi piosenkami Celestyny są "Wyczarowałeś we mnie serce" i "Kociołek pełen gorącej miłości". Fanami Celestyny są zwykle ludzie starsi, którzy cenią jej estradowy styl i mocny głos. Album "Ukradłeś mój kociołek, lecz nie możesz mieć mojego serca" ukazał się pod koniec XX wieku i był wielkim hitem na skalę światową.

Życie prywatne Celestyny dostarczało dużo materiału do kolumn plotkarskich w Proroku Codziennym. Wczesne małżeństwo z członkiem grupy tanecznej Celestyny trwało zaledwie rok. Następnei Celestyna poślubiła swojego managera, z którym doczekała się syna, by porzucić go dla kompozytora Irvinga Warble'a dziesięć lat później.

Posłuchaj tytułowego przebojowego  z albumu "Ukradłeś mój kociołek, lecz nie możesz mieć mojego serca"

Myśli J.K.Rowling

"Celestyna jest jedna z moich ulubionych postaci "zza kulis" z całej serii i jest częścią świata Pottera od czasu jego powstania, pojawiła się w krótkotrwałej serii "Proroka Codziennego", którą tworzyłam dla członków, równie krótkotrwałego, fan clubu prowadzonego, przez mojego brytyjskiego wydawcę Bloomsbury. Chociaż przez wszystkie siedem tomów nie ujrzeliśmy jej na oczy to zawsze wyobrażałam sobie, ze przypomina Shirley Bassey zarówno z wyglądu jak i stylu. Ukradłam jej imię do mojej przyjaciółki, z którą pracowałam lata temu w siedzibie Amnesty International w Londynie; imię "Celestyna" po prostu prosi się by zostać zaczerpniętym i przypisanym tak ekstrawaganckiej czarownicy."
źródła:
pottermore.com
harrypotter.wikia.com
youtube.com

sobota, 18 października 2014

Strefa Czarnej Magii w Warner Bros Studio Tour London

Dawno nic nie dodawałam do bloga :/ W końcu znalazłam pomysł na post i zapraszam do lektury :)

Redaktorzy strony insider.pottermore.com odwiedzili we wtorek Warner Bros Studio Tour London. Została utworzona tam nowa wystawa dotycząca czarnej magii. Aby dość do nowej strefy trzeba przejść przez Wielką Salę, która już została udekorowana z okazji Halloween.

Według mnie wszystko wygląda przepięknie.


Zatrzymali się nawet przy stole Krukonów by w ten sposób raz jeszcze pogratulować wygranej Pucharu domów przez Ravenclaw drugi raz z rzędu.


W Wielkiej Sali można było spotkać wielu śmierciożerców.


Wystawa dotycząca czarnej magii jest zachwycająca. Na zdjęciu poniżej fragment Dworu Malfoy'ów. Długi stół przy którym obradowali śmierciożercy wystąpił w pierwszej części Insygniów Śmierci. Wielki, rzeźbiony kominek to wierna filmowa replika. Stworzono także podobiznę lewitującej nad blatem nauczycieli mugoloznawstwa oraz niezwykle rzeczywistą , ręcznie wykonaną figurę Nagini.



Idąc dalej można było trafić na wystawę sklepu Borgina i Burkesa. Wśród przerażających artefaktów można dostrzec Rękę Glorii oraz sarkofag w którym schował się Harry w jednej z usuniętych scen Harry'ego Pottera i Komnaty Tajemnic.




Redaktorzy Insider Pottermore odwiedzili także gabinet Dolores Umbridge... niezwykle jaskrawo różowy.


źródła:
http://insider.pottermore.com/

piątek, 17 października 2014